Nowości basowe NAMM i Musikmesse cz.V

29 kwietnia 2010 | 12:08

Zapraszamy na krótki przegląd nowości i ciekawostek basowych, jakie miały swoją premierę na targach muzycznych NAMM 2010 i MusikMesse 2010. Na uwagę zasługuje fakt coraz bardziej pieczołowicie pielęgnowanych tradycji (kolejne rocznicowe reedycje i premiery) basowych klasyków i miniaturyzacja, której nie przeszkadza ładowanie prawdziwych lamp do mikrowzmacniaczy.

Carvin przygotował na 2010 rok odświeżone wersje znanych modeli SB4000 oraz SB5000. To wariacja na temat Jazz Bass, kojarząca się ponoć z kształtem tulipana. ale z zupełnie nowym hardware’m i elektroniką. Są one konstrukcji bolt-on, umożliwiają doskonały dostęp na najwyższych pozycji, korzystają z carvinowskiej elektroniki (pasywna kontrola 2x Vol i Tone oraz aktywna equalizacja Bass i Treble Boost/Cut) oraz przetworników J-style.

Genz-Benz Shuttle 9 to nie tylko kolejna ciekawostka. Wysoka moc, niska waga i totalna kontrola nad brzmieniem to krótka charakterystyka tych wzmacniaczy. Znane modele 3.0 i 6.0 to odpowiednio 175 W przy 8 Ohmach, 300 W przy 4 Ohmach oraz 375 W przy 8 Ohmach i 600 W przy 4 Ohmach. Najnowszy, 9.0, oferuje już odpowiednio 500 i 900 W mocy, a więc jest najsilniejszym tak małym headem klasy D na rynku. Posiada on sekcję lampowego preampu, equalizację, moduł filtrów oraz wiele przydatnych funkcji i gniazd.

SWR również poszedł w kierunku miniaturyzacji i na 2010 rok zaproponował linię Lite, na którą składa się wzmacniacz o mocy Amplite 400 W, przeznaczony również dla celów audio i monitorowych oraz head basowy Headlite. Ten ostatni to oczywiście lampowy (klasy D) preamp, tranzystorowa końcówka o mocy 400 W, equalizacja, znak firmowy w postaci potencjometru Aural Enhancer, zintegrowany kompresor, blender pętli efektów i wiele innych udogodnień.

Lakland celebruje swoje dziesięciolecie zupełnie nowym basem w stylu retro, przypominającym nieco kształty Danelectro. The Decade to niespotykany wcześniej w tej marce kształt korpusu, design pickupów (humbuckery Lakland Chi-Sonics) oraz nowa konstrukcja pręta napinającego i jego łożyska. Dostępna jest opcja pasywna (2x Volume, Tone) oraz aktywna (Vol, Bass, Mid, Treble, Pan).

Nowy Bass Envelope Filter dla basistów zaoferował pośród wielu innych urządzeń MXR. Efekt jest całkowicie analogowy, przez co oferuje naturalne brzmienie, które łatwo i intuicyjnie ustawiamy. Osobne potencjometry dla sygnalu „Dry” i „Fx” umożliwiają pełną kontrolę nad sygnałem i sprawiają, że możemy być bardzo funky bez utraty niskiego „dołu”. True by-pass oraz mikrorozmiary metalowego pudełka oraz niska cena dodają atrakcyjności tej propozycji.

Artykuł ukazał się w Magazynie TopGuitar, numer Kwiecień 2010.

Tagi: , , , , , ,