50 wydań TopBassu

18 grudnia 2014 | 11:54

Kiedy kilka lat temu powstał pierwszy artykuł do pierwszego wydania TopBass, nie ośmieliłbym się wybiegać w przyszłość, by wyobrażać sobie, jak to będzie wyglądało cztery lata później. Wiedzieliśmy za to dobrze, kto ma pojawić się na pierwszej okładce dodatku. Nie mógł to być nikt inny niż Jaco Pastorius.

Genialnych basistów było wielu, wielu też miało większy dorobek, ale to on rozpoczął rewolucję, to on otworzył drzwi i pokazał światu, czym może być współczesna gra na gitarze basowej. Był to pierwszy taki esej w języku polskim i okazało się, że właśnie takie odkrywanie „terra incognita” stało się znakiem rozpoznawczym dodatku TopBass – wiele z artykułów okładkowych, które się w nim ukazały, były pierwszymi takimi rozmowami przeprowadzonymi po polsku i dla polskich czytelników. Lee Sklar, Victor Wooten czy Matthew Garrison udzielali nam wywiadów, a my jako pierwsi przedstawialiśmy dzięki temu ich świat, tajemnice oraz warsztat. Jest tak do tej pory, o czym świadczą choćby nasze dwie rozmowy ze wschodzącą gwiazdą basu elektrycznego – Henrikiem Linderem z Dirty Loops.

Osobnym działem TopBass są testy, w których zdążyliśmy opisać i wypróbować wiele gitar, efektów i akcesoriów. Dzięki temu, że autorzy piszący do TopBass są aktywnymi, koncertującymi muzykami, wiele sprzętów zostało przetestowanych w bojach, dzięki temu wszyscy zyskaliśmy rzetelne opinie i wiedzę nie tylko brzmieniach, ale także o ich jakości i wytrzymałości.

Współpraca TopBass z dystrybutorami, producentami, agencjami koncertowymi, wydawcami i innymi mediami powodowała, że w ciągu tych pięćdziesięciu wydań zawsze byliśmy na pierwszej linii frontu, z premierami sprzętowymi, patronatami i nowościami.

Maciej Warda
Redaktor TopBass

TopBass 01

Tagi: ,